Od ilu lat można robić przeszczep włosów?

Zarówno dostępne statystyki, jak i nasza codzienna styczność z Pacjentami pozwalają stwierdzić, że problem łysienia androgenowego dotyka coraz młodsze osoby. Szczególnie często spotykamy się z rosnącymi zakolami i podnoszącą się przednią linią włosów. Dla większości młodych mężczyzn jest to poważny problem, negatywnie wpływający na samopoczucie i obniżający ocenę własnej atrakcyjności – badania dr Mohebi wskazały, że właśnie w grupie dwudziestolatków łysienie odczuwane jest najboleśniej, jako największy problem.

Rodzi się więc pytanie – czy można już w wieku dwudziestu lat wykonać przeszczep włosów? Sięgnąć po najbardziej radykalny, ale jednocześnie najbardziej skuteczny środek niwelujący skutki łysienia? Odpowiedź na tak postawione pytanie nie jest prosta i oczywista. Jako generalną regułę jednak przyjąć należy, że bardzo młodym osobom nie powinno się wykonywać zabiegu przeszczepu włosów. Dlaczego?

Skutki przeszczepu są trwałe – przeszczepione z obszaru potylicznego mieszki włosowe są odporne na negatywne działanie testosteronu (dokładniej: jego pochodnej – dihydrotestosteronu i enzymu 5α-reduktazy) i będą produkować włosy do końca życia Pacjenta. Niestety, mieszki włosowe znajdujące się w sąsiadującym obszarze będą się z czasem degradować, włosy staną się słabsze i znacznie mniej gęste.

Ryzykujemy więc powstaniem sytuacji, gdy za obszarem gęstych (przeszczepionych) włosów mieć będziemy do czynienia z istotnymi przerzedzeniami – na skutek wciąż postępującego procesu łysienia (patrz zdjęcie obok).

Zdjęcie: https://skalp.com/hair-transplants-gone-wrong/

 

Doprowadzenie do takiej sytuacji jest ewidentnym błędem w ramach terapii łysienia (szczególnie na etapie jej planowania). Dlatego właśnie w powszechnie dostępnej literaturze (szczególnie tej z XX. wieku) odnajdziemy zalecenia, aby nie wykonywać przeszczepu włosów u osób młodszych niż 24 lata (niektórzy autorzy przesuwali tę granicę nawet do 30 lat).

Dlaczego wspomnianej reguły nie traktuje się dziś tak restrykcyjnie? Przede wszystkim dlatego, że mamy do dyspozycji znacznie szerszy niż kilkanaście lat temu wachlarz dostępnych terapii. Możemy dzięki nim znacząco spowolnić, a nawet zatrzymać proces łysienia androgenowego. Dysponujemy też niepodstępnymi wcześniej metodami diagnostycznymi, pozwalającymi z bardzo dużym prawdopodobieństwem oceniać, w jaki sposób przebiegać będą u danej osoby procesy łysienia androgenowego.

Jak więc można sformułować optymalną ścieżkę postępowania dla młodego mężczyzny?

  • Skonsultuj się z lekarzem specjalizującym się w leczeniu łysienia (na przykład z dermatologiem o specjalności trychologicznej) – by mieć pewność, że wypadanie włosów związane jest z łysieniem androgenowym, a nie z jakąś inną przypadłością.
  • Korzystając zarówno z dokładnego badania Twojej skóry głowy (trichoskopia), jak również z analizy sytuacji w Twojej rodzinie (ojciec, dziadkowie, bracia) doświadczony lekarz będzie mógł z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, w jaki sposób może rozwijać się proces łysienia androgenowego w Twoim przypadku.
  • Uzgodnij z lekarzem optymalną dla siebie ścieżkę terapeutyczną – z wykorzystaniem w pierwszej kolejności metod nieinwazyjnych, które pasować będą do Twojego stylu życia i możliwości finansowych. Przede wszystkim skoncentruj się na metodach, które można stosować bez względu na wiek. Skorzystać możesz (na przykład) z:
  1. Terapii farmakologicznej (finasteryd, dutasteryd)
  2. Terapii laserowej – naświetlania laserami niskoenergetycznymi (LLLT, na przykład iRestore lub iGrow)
  3. Terapii medycznymi preparatami opartymi o minoxidil
  4. Terapii Regenera Activa
  5. Terapii iPRF łącznie z PRP
  6. Mezoterapii igłowej (np. dr Cyj lub HairCare)
  7. Karboksyterapii
  • Opierając się na dokładnej diagnozie procesu łysienia w Twoim przypadku (stopień rozwoju łysienia i jego tempo postępowania) i efektach zastosowanych środkach terapeutycznych (na przykład z listy powyżej) doświadczony lekarz będzie w stanie zaproponować optymalny moment ewentualnej interwencji chirurgicznej w postaci przeszczepu włosów. Być może rezultaty terapii nieinwazyjnych będą na tyle dobre, że interwencja taka w ogóle okaże się niepotrzebna.

Podsumowując – trudno wskazać jednoznaczną, „sztywną” granicę wieku, po przekroczeniu której można bezpiecznie wykonywać zabieg przeszczepu włosów. Można za to z całą pewnością wskazać dwa kluczowe czynniki, których brak zawsze prowadzić będzie do niepożądanych konsekwencji: zbyt małe doświadczenie i wyobraźnia lekarza decydującego się na wykonanie przeszczepu oraz brak jednoczesnego wykorzystania nieinwazyjnych środków terapii zatrzymujących lub spowalniających proces łysienia.

Dodaj komentarz