Trychologia i psychologia
Trichotillomania
Nawykowe wyrywanie własnych włosów, często nieuświadomione. Nie jest kwestią braku silnej woli ani powodem do wstydu. To zaburzenie kontroli impulsów, które leczy się skutecznie, ale wymaga połączenia opieki psychologicznej z trychologiczną.
Rozmawiamy bez oceniania. Oddzwonimy w ciągu 24h.
Baza wiedzy
Czym jest trichotillomania
Trichotillomania to zaburzenie polegające na powtarzającym się wyrywaniu własnych włosów, prowadzącym do widocznej ich utraty. Zaliczana jest do zaburzeń kontroli impulsów, w grupie zachowań nawykowych skierowanych na własne ciało.
Mówimy to każdemu pacjentowi na pierwszej wizycie
To nie jest kwestia słabej woli.
Wyrywanie często odbywa się automatycznie, podczas czytania, oglądania telewizji albo pracy, i bywa zauważane dopiero po fakcie. U części osób poprzedza je narastające napięcie, a po wyrwaniu włosa pojawia się krótkotrwała ulga. Ten mechanizm sam się napędza.
Najczęściej zaczyna się w okresie dojrzewania, ale występuje w każdym wieku. Dotyczy skóry głowy, ale też brwi i rzęs. Wiele osób latami ukrywa problem, zmieniając fryzurę albo nosząc nakrycie głowy, i trafia do gabinetu dopiero wtedy, gdy maskowanie przestaje wystarczać.
Objawy
Jak wygląda to w badaniu
Obraz trychoskopowy jest charakterystyczny i dość łatwy do odróżnienia od innych rodzajów łysienia, o ile ktoś wie, czego szukać.
- Ogniska o nieregularnym, geometrycznym kształcie, często po stronie dominującej ręki
- Włosy ułamane na różnych wysokościach, a nie równo przy skórze
- Zachowane ujścia mieszków włosowych, bez zaniku
- Brak stanu zapalnego, złuszczania i zaczerwienienia
- Czasem współistniejące przerzedzenie brwi lub rzęs
Nie mylić z łysieniem plackowatym
Przy łysieniu plackowatym ognisko jest okrągłe i gładkie, a skóra całkowicie pozbawiona włosów. Tu w ognisku zostają krótkie, ułamane odcinki włosów o różnej długości.
Pomyłka w tę stronę oznacza leczenie immunologiczne choroby, która nie ma podłoża immunologicznego.
Rokowanie
Czy włosy odrosną
W większości przypadków tak.
Mieszki włosowe pozostają nieuszkodzone, więc po przerwaniu wyrywania włosy odrastają normalnie. To zasadnicza różnica wobec łysienia bliznowaciejącego, gdzie utrata jest nieodwracalna.
Jest jednak granica
Wieloletnie, powtarzane wyrywanie w tym samym miejscu prowadzi do mechanicznego uszkodzenia mieszka i w skrajnych przypadkach do trwałego wyłysienia. Dlatego czas ma znaczenie także tutaj, choć nie tak dramatyczne jak przy bliznowaceniu.
Pytamy o to bez oceniania
Osobna sprawa dotyczy osób, które połykają wyrwane włosy. To wymaga konsultacji lekarskiej, ponieważ włosy nie są trawione i mogą tworzyć złogi w przewodzie pokarmowym. Pytamy o to na wizycie, bo jest to istotne dla bezpieczeństwa pacjenta.
Kwalifikacja
Czy ta konsultacja jest dla Ciebie?
Jeśli rozpoznajesz choć jeden z tych punktów, warto porozmawiać. Nie musisz mieć rozpoznania ani nawet pewności, że to trichotillomania.
Leczenie
Dwa tory, które muszą iść razem
Samo leczenie skóry głowy nie zatrzyma wyrywania. Sama praca psychologiczna nie odbuduje włosów tam, gdzie mieszki zostały osłabione. Dlatego prowadzimy oba tory równolegle.
Praca nad nawykiem
Podstawą jest terapia poznawczo-behawioralna, a w niej trening odwracania nawyku. Uczy rozpoznawać moment poprzedzający sięgnięcie po włos i zastępować go innym działaniem. To metoda o najlepiej udokumentowanej skuteczności w tym zaburzeniu.
W naszym zespole jest osoba z przygotowaniem psychotraumatologicznym, więc rozmowę o podłożu prowadzimy na miejscu, a nie odsyłamy Cię z samą diagnozą. W razie potrzeby współpracujemy z psychiatrą.
Ola Urban, trycholog, psychotraumatolog
Odbudowa skóry głowy
Równolegle wspieramy mieszki osłabione wieloletnim wyrywaniem. W zależności od obrazu dobieramy odpowiednią terapię.
Kontrolujemy postępy trichoskopią. To ważne także psychologicznie: widoczny w badaniu odrost bywa najmocniejszą motywacją do wytrwania przy terapii.
Rezultaty
Jakich efektów możesz się spodziewać?
Trichotillomanię leczy się skutecznie, ale nie z dnia na dzień. Zdarzają się nawroty i są one normalną częścią procesu, nie porażką.
Przerwanie mechanizmu
Rozpoznanie momentów wyzwalających i realne narzędzia, żeby na nie reagować inaczej.
Odrost włosów
Przy zachowanych mieszkach włosy wracają zwykle w ciągu kilku miesięcy od zaprzestania wyrywania.
Trafne rozpoznanie
Wykluczenie łysienia plackowatego i innych przyczyn, które leczy się zupełnie inaczej.
Koniec z ukrywaniem
Mniej energii na maskowanie fryzurą, czapką i unikanie sytuacji społecznych.
Kontrola postępów
Trichoskopia pokazuje odrost, zanim zobaczysz go w lustrze.
Wsparcie bez oceniania
Rozmowa z osobą, która zna to zaburzenie i nie traktuje go jako braku silnej woli.
Najczęstsze pytania
O co pytają pacjenci?
Nie. To zaburzenie kontroli impulsów, sklasyfikowane w międzynarodowych systemach diagnostycznych obok zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Osoby, które z nim żyją, zwykle wielokrotnie próbowały przestać i nie udało się utrzymać efektu. Traktowanie tego jako słabości charakteru przedłuża problem, bo opóźnia sięgnięcie po skuteczną pomoc.
W większości przypadków tak. Mieszek nie jest niszczony mechanicznie w sposób trwały przy pojedynczych epizodach, a odrost pojawia się zwykle w ciągu kilku miesięcy. Wyjątkiem są sytuacje wieloletnie: powtarzane wyrywanie z tego samego miejsca przez lata może doprowadzić do trwałego uszkodzenia mieszków. Dlatego trichoskopia na starcie ma znaczenie, bo pokazuje, ile mieszków jest jeszcze czynnych.
W trichoskopii różnica jest wyraźna. Przy trichotillomanii widać włosy ułamane na różnych wysokościach, ognisko ma nieregularny, często geometryczny kształt, a skóra jest spokojna, bez stanu zapalnego. W łysieniu plackowatym ognisko jest zwykle okrągłe i gładkie, z włosami wykrzyknikowymi. To rozróżnienie jest kluczowe, bo leczenie obu stanów jest zupełnie inne.
Nie zawsze. Podstawą jest praca terapeutyczna, przede wszystkim trening odwracania nawyku. Leczenie farmakologiczne bywa rozważane wtedy, gdy współistnieje depresja, zaburzenia lękowe albo objawy obsesyjno-kompulsyjne. Decyzja należy do psychiatry i nie jest warunkiem rozpoczęcia terapii.
Nie. Wyrywanie może dotyczyć brwi, rzęs, brody, a także włosów na innych częściach ciała. Często obszary się zmieniają w czasie. Utrata brwi i rzęs bywa dla pacjentów bardziej dotkliwa społecznie niż ognisko na głowie, bo trudniej ją ukryć.
Nie. Nawroty w tym zaburzeniu są częste i wpisane w przebieg, zwłaszcza w okresach większego stresu. Miarą skuteczności nie jest brak jakiegokolwiek epizodu, tylko to, jak szybko udaje się wrócić do wypracowanych strategii. Warto o tym wiedzieć zawczasu, żeby pierwszy nawrót nie został odczytany jako porażka.
Początek przypada najczęściej na okres dojrzewania, między 10 a 13 rokiem życia, ale zaburzenie utrzymuje się często w dorosłości. U małych dzieci zdarza się łagodna, przemijająca postać, która ustępuje samoistnie. U dorosłych zwykle wymaga leczenia.
Tyle, ile zechcesz. Nie oceniamy i nie naciskamy. Część pacjentów trafia do nas, nie nazywając problemu wprost, i to jest w porządku. Badanie trichoskopowe samo w sobie jest bezbolesne i nie wymaga żadnych wyznań.
W Twoim tempie
Zacznijmy od sprawdzenia, co dzieje się ze skórą głowy
Trichoskopia trwa kilkanaście minut, jest bezbolesna i odpowiada na najważniejsze pytanie: czy mieszki włosowe są zachowane. Resztę ustalamy w Twoim tempie.
Perfect Hair Clinic, Fabryczna 15B, Katowice. Oddzwonimy w ciągu 24h.
Formularz konsultacji
Umów konsultację
Zostaw numer, sprawdzimy najbliższy wolny termin i oddzwonimy.